Kiedyś, żeby odebrać zdjęcia po sesji, trzeba było umawiać się osobiście, dostawać płytę DVD, a potem kombinować, jak to zgrać. Potem przyszły pendrive’y, ale one ginęły szybciej niż skarpetki w pralce. Dziś na szczęście mamy Photonesto – i to jest rozwiązanie, które całkowicie zmienia doświadczenie klienta.